Relacja z King of Village vol.3
Uff udało się!!! Takim krótkim komentarzem chciałem zacząć moją relację.
Dlaczego takim? Ano dlatego, że pogoda dopisała przez 3 dni, nikt nie
odniósł żadnej poważnej kontuzji oraz że pensjonat Kosówka również stoi tam
gdzie stał, w dodatku bez żadnych zniszczeń!
Teraz przejdę do konkretów, starając się nie “owijać w bawełnę”. Na miejscu
byliśmy już w czwartek, dokonując pierwszych oględzin obiektu, gdzie miał
się odbyć event. Wow! Tak krótko mogę powiedzieć o ProParku przed King of
Village. Wielka piątka dla Marcina, Mateusza i Jarka, którzy w dość trudnych
warunkach przygotowali to perfekcyjnie. Set up wyglądał w następujący
sposób, licząc od góry: Blondyna 12 metrów i 4 metrowa skocznia; druga bula
to był 8 metrowy streetowy rail plus spin z belką; trzecia bula zamykająca
przejazd to był C rail, Donkey kink i podwójnie łamany streetowy rail.
Formuła zawodów wymagała od zawodników przede wszystkim sporego wachlarza
trików, umiejętności łączenia ich oraz skuteczności.
Na zawody KoV została zaproszona śmietanka polskiego jibbingu, między
innymi: Wojciech Pawlusiak, Kuba Dytkowski, Maciej Długosz, Mateusz
Zielonka, Dawid Conka, Tomas Raiser, Adam Nowakowski oraz lokalny player
Mateusz Wiatrowski. Dodatkowo zapisali się Wojciech Rybicki, Michał Chmura
oraz Michał Kałaska, który na piątkowych treningach pokazał mega triki na
mega poziomie (wkrótce video).
W piątek odbyły się treningi na których brylowało dwóch riderów: Wojciech
Pawlusiak i wspomniany Kałas! Po całym dniu wspólnej jazdy przyszedł czas na
obiadokolację (mega było pysznie) oraz turniej bilardowy, który zdominował
gospodarz Marcin Biernacki, nie dając gościom żadnych szans! “Dajcie mi
przeciwnika” - to jedyne hasło, które mi się ciśnie na usta po tym, jak
zobaczyłem z jaką łatwością ogrywa następnych graczy. Po turnieju przyszedł
czas na mini party, gdzie motywem przewodnim była przepyszna pizza z pieca
serwowana przez Rudego, który jak się chwalił “własnymi rękami robił”!
W sobotę, po krótkiej rozgrzewce przyszedł czas na główny konkurs. Najpierw
były eliminacje, które wszyscy przeszli bez problemu, a po krótkim
shejpingu konkurs główny. Aby dostać 250 pln za linię, trzeba było
przejechać ją trzema różnymi trikami na sto procent. Dodatkowym utrudnieniem
był zakaz wykonywania trików z pierwszego przejazdu. I tak, jeśli zawodnik
zachował czyste konto w czasie przejazdu i nie powtarzał trików, zarabiał
250 za każdy nowy lajn. Nie będę opisywał trików, bo za chwilę będzie video
relacja, ale w skrócie napiszę, że były one na mega wysokim poziomie.
Twierdzę, że dawno nie można było nigdzie oglądać na żywo takiej klasy
imprez. Najskuteczniejszymi zawodnikami okazali się Wojtek Pawlusiak, Kuba
Dytkowski, Dawid Conka, Tomas Raiser oraz Mateusz Zielonka (patrz wyniki).
Wieczorem party, pyszna pizza itd. itp. ……
Rano w niedzielę odbył się best trik, na którym do końca nie było wiadomo
kto zgarnie główną nagrodę w postaci słuchawek Skull Candy za 6,5 stówki.
Tutaj pierwsze miejsce przechodziło z rąk Rudego przez Kubę Dytkowskiego,
żeby definitywnie Gniazdo ostatnim trikiem (270 in 270 out na C raila)
dobił psychikę wszystkich tych, co się jeszcze łudzili na wygraną.
Na końcu pragnę podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do
stworzenia tej unikatowej atmosfery, a w szczególności Marcinowi
Biernackiemu, który wraz ze swoją rodziną i ekipą ProParku ugościł nas po
królewsku. Jarkowi Rosiakowi za przyjęcie pod swój dach ekipy z Czech.
Ośrodkowi narciarskiemu Czarna Góra który stanął na wysokości zadania,
udostępniając swoją infrastrukturę oraz wszystkim tym, którzy przyjechali na
naszą imprezę. Mam nadzieję, że w przyszłym roku również się spotkamy i
będziemy mogli razem fantastycznie spędzać czas na wspólnym jeżdżeniu na
snowboardzie oraz na wieczornych atrakcjach. Jeszce raz dziękuję wszystkim,
a za niedługo relacja video oraz galeria photo.
King of Village - Wojciech Pawlusiak - 1000pln
Kuba Dytkowski – 750 pln
Dawid Conka – 500 pln
Tomas Raiser- 500 pln
Mateusz Zielonka – 250 pln
Skull Candy Best Trick – 270 in na C rail 270 out – Wojciech
Pawlusiak
Pozdrawiam
Maciej Stasiak
Wyniki King of Village vol.3
King of Village – Wojciech Pawlusiak 1000 pln za 4 idealne linie !
Kuba Dytkowski – 750 pln
Dawid Conka – 500 pln
Tomas Raiser- 500 pln
Mateusz Zielonka – 250 pln
Skull Candy Best Trick – 270 in na C rail 270 out – Wojciech Pawlusiak
Gratulujemy !
King of Village vol. III
Zapraszam wszystkich na King of Village! Mam nadzieję że z roku na rok ta impreza będzie tą na którą będziesz czekał cały rok. W zakładce King of Village znajdziesz wszystkie szczegóły które powinieneś znać a pod spodem plakat projektu Brstd.com
Relacja z KOV by Freeride.cz
Zapraszamy na relację z King of Village przygotowaną przez naszych południowych sąsiadów. Poniżej możecie zobaczyć clip a pod tym linkiem przeczytać relację po czesku wraz ze zdjęciami.
King of Village vol. 02 by R5
Ekipa R5 oddała nam swój montaż z imprezy którą organizowaliśmy pod koniec marca w ośrodku Ski Sun. Teraz tylko czekamy na relację ekipy Freeride.cz i można powiedzieć, że będzie czas na podsumowanie imprezy. A oto clip:
Zdjęcia prosto z BRSTD.COM
Pod tym linkiem znajdziecie zdjęcia z Burton Spindl Spring Sessions. Miłego oglądania!
Nowy TAH!
Ekipa BrudnePoludnie.com dodała nowy clip z eventu Burton Spindl Spring Sessions 2011. Pod tym linkiem video ma stronie BrudnePoludnie.com
Video Road Kill
I oto proszę video prosto od Roadkill Productions z Imprezy w Świeradowie na jednym z naszych snowparków.


